Sąd: Fiskus nie może stosować wymówek, by nie wydawać interpretacji

Co musi zawierać wniosek o interpretację
Ostatnio zdarza się natomiast, że skarbówka zadaje podatnikowi szereg dodatkowych pytań, a po otrzymaniu odpowiedzi i tak odmawia wydania interpretacji. Uznaje bowiem, że odpowiedzi te nie są wystarczająco szczegółowe.

Taką praktykę zakwestionował WSA we Wrocławiu w wyroku z 20 lutego 2025 r. (sygn. I SA/Wr 744/24), którego uzasadnienie zostało właśnie opublikowane. Sprawa dotyczyła firmy, która wystąpiła z wnioskiem o interpretację na temat ulgi na robotyzację. W celu usprawnienia procesu produkcyjnego spółka planuje zakup robotów przemysłowych oraz maszyn i urządzeń peryferyjnych funkcjonalnie z nimi związanych, o których mowa odpowiednio w art. 38eb ust. 2, 3 i 4 ustawy o CIT, które będą wykorzystywane w działalności operacyjnej. Chciała potwierdzić, że przysługuje jej prawo do odliczenia 50 proc. wydatków.

Fiskus wezwał wnioskodawcę do uzupełnienia braków formalnych wniosku, uznając przedstawiony w nim opis okoliczności sprawy za niewyczerpujący i wymagający uzupełnienia, aby móc rozstrzygnąć sprawę. W wezwaniu sformułowano dziewięć pytań, na które spółka odpowiedziała.

Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowe uznał, że odpowiedzi nie są wyczerpujące, wobec czego niemożliwe było wydanie żądanej interpretacji. W konsekwencji pozostawił wniosek bez rozpatrzenia. W uzasadnieniu postanowienia wskazał, że opis ma charakter niepełny i nieprecyzyjny. Wnioskodawca nie wie dokładnie, co nastąpiło albo co nastąpi w przyszłości, rozważając jedynie hipotetycznie wystąpienie pewnych zdarzeń. To z kolei daje podstawy sądzić, że złożony wniosek ma charakter jedynie hipotetyczny i poznawczy. Zdaniem organu odpowiedź sformułowana przez spółkę nie obejmuje wskazania konkretnych okoliczności i w związku z tym nie stanowi uzupełnienia opisanego we wniosku zdarzenia przyszłego

Sąd po stronie podatnika
WSA we Wrocławiu stanął jednak po stronie spółki i uchylił postanowienie dyrektora KIS.

– W ocenie sądu, wbrew stanowisku organu, strona w kwestionowanym przez dyrektora KIS zakresie przedstawiła opis zdarzenia przyszłego w stopniu wyczerpującym, tj. zawierającym niezbędny zakres informacji, które pozwalały na dokonanie prawidłowości oceny stanowiska wnioskodawcy. Organ powinien więc, przy uwzględnieniu tak opisanego zdarzenia przyszłego, dokonać oceny stanowiska strony wraz z uzasadnieniem prawnym tej oceny, ewentualnie odstąpić od uzasadnienia prawnego w przypadku uznania, że jej stanowisko jest prawidłowe w pełnym zakresie – orzekł WSA.

Jak wynika z uzasadnienia, organ zmierzał do ustalenia stanu faktycznego w sposób właściwy dla postępowania w sprawie określenia wysokości zobowiązania podatkowego, a nie w sposób, który byłby niezbędny do dokonania interpretacji przepisów prawa podatkowego. Sąd za błędne uznał stanowisko organu, że wniosek spółki ma braki formalne, uzasadniające pozostawienie tego wniosku bez rozpatrzenia. Zgodnie z wyrokiem podatnik ma ustawowe prawo wystąpienia do organu o wydanie interpretacji przepisów prawa podatkowego w jego indywidualnej sprawie. To, w jakim zdarzeniu przyszłym (dalej także stanie sprawy), jak jest sformułowane pytanie i co jest jego przedmiotem, tj. interpretacji, jakich przepisów prawa podatkowego oczekuje wnioskodawca, jest pozostawione wyłącznie jego woli.

– Procedura uzupełniania braków formalnych nie może być wykorzystywana przez organ do unikania merytorycznej wypowiedzi w sprawie albo do przerzucania na wnioskodawcę ciężaru dokonania interpretacji przepisów prawa podatkowego. To jest bowiem obowiązek organu. Obowiązkiem wnioskodawcy jest z kolei przedstawienie wyczerpującego opisu stanu sprawy, tj. minimum informacji i własnego stanowiska w sprawie – orzekł WSA.