Członkowie zarządu, którzy świadczą usługi na rzecz własnej spółki, będą musieli zapłacić 17-procentowy ryczałt od przychodów ewidencjonowanych. Taką zmianę przewiduje rządowy projekt nowelizacji ustaw podatkowych. Jej celem jest ograniczenie praktyk optymalizacyjnych, polegających na opodatkowaniu takich usług preferencyjną stawką 8,5 proc. Zdaniem prawników nowe przepisy mogą jednak jednocześnie zakończyć trwające od lat spory dotyczące łączenia kontraktów menedżerskich z usługami rozliczanymi ryczałtem.
Zmiany wynikają z projektu nowelizacji ustaw o PIT i CIT (nr UD116), który ma uszczelnić system podatkowy. Planowane wejście w życie przepisów to 1 stycznia 2026 r., choć projekt nie został jeszcze zatwierdzony przez Radę Ministrów. Jedna z kluczowych propozycji zakłada zastosowanie najwyższej, 17-procentowej stawki ryczałtu w przypadku świadczenia usług na rzecz podmiotów powiązanych, w tym własnej spółki.
Ministerstwo Finansów tłumaczy, że obecnie podatnicy często wykorzystują rozwiązania pozwalające na obniżenie podatku, np. wspólnik spółki z o.o. świadczy na jej rzecz usługi doradcze i opodatkowuje je ryczałtem 8,5 proc. Po zmianach takie przychody – szczególnie z tytułu wolnych zawodów – mają być objęte stawką 17 proc.
Eksperci zwracają uwagę, że choć podwyżka podatku jest niekorzystna finansowo, może ona przynieść stabilność prawną. Fiskus od lat kwestionuje bowiem sytuacje, w których ta sama osoba jednocześnie zarządza spółką i świadczy na jej rzecz usługi doradcze, opodatkowane ryczałtem. Organy podatkowe często odmawiają w takich przypadkach wydawania interpretacji indywidualnych, uznając je za próbę niedozwolonej optymalizacji. Nowe przepisy mogą więc zalegalizować takie rozwiązania, ale kosztem wyższej stawki podatku.
Jednocześnie podkreśla się, że ryczałtem nadal będą mogły być objęte wyłącznie usługi o charakterze „materialnym”, np. techniczne, informatyczne czy księgowe. Usługi stricte zarządcze nadal powinny być rozliczane według skali podatkowej. W praktyce oznacza to konieczność zawierania odrębnych umów na różne rodzaje świadczeń.
Nowe regulacje obejmą szeroką grupę podmiotów powiązanych, przy czym próg powiązania kapitałowego zostanie obniżony z 25 proc. do zaledwie 5 proc. Wystarczy więc niewielki udział w spółce lub świadczenie usług na rzecz firmy należącej do bliskiego krewnego, aby zastosowanie miała 17-procentowa stawka ryczałtu.
Zmiana może być niekorzystna m.in. dla mniejszych spółek z branży IT, gdzie wspólnicy dotychczas rozliczali swoje usługi według niższych stawek. Z drugiej strony, w wielu przypadkach nowe zasady mogą okazać się korzystniejsze niż wypłata dywidendy, która podlega podwójnemu opodatkowaniu. Wynagrodzenie za usługi opodatkowane ryczałtem będzie kosztem dla spółki i nie powinno rodzić ryzyka zarzutu agresywnej optymalizacji.
Dotychczasowe orzecznictwo sądów administracyjnych pokazuje, że przedsiębiorcy łączący funkcję członka zarządu z działalnością gospodarczą często przegrywali spory z fiskusem. Sądy podzielały stanowisko organów podatkowych, uznając takie schematy za sztuczne i nastawione głównie na osiągnięcie korzyści podatkowych. Zdaniem ekspertów istnieje jednak szansa, że po wejściu w życie nowych przepisów podobne spory przestaną się pojawiać.