Zdaniem prof. Witolda Modzelewskiego z jedną czynnością opodatkowaną może być związanych kilka w pełni legalnych faktur VAT. Każda z nich stanowi odrębny dokument w sensie prawnym i materialnym.
Jeśli jednak od każdej z takich faktur należałoby zapłacić VAT, byłoby to, według autora, sprzeczne z prawem Unii Europejskiej. Wszystkie te dokumenty wystawia przecież podatnik w związku z rzeczywistą czynnością opodatkowaną i w wykonaniu obowiązków wynikających z ustawy.
Prof. Modzelewski zwraca uwagę, że art. 108 ust. 1 ustawy o VAT nie powinien mieć zastosowania w takich przypadkach. Przepis ten dotyczy sytuacji, gdy fakturę wystawia podmiot, który nie jest podatnikiem. Tymczasem podatnikiem staje się z mocy prawa każdy, kto wykonuje czynność podlegającą opodatkowaniu.
Dodatkowo art. 106gb ust. 5 i 5a ustawy o VAT dopuszcza użycie faktury poza KSeF, nie tylko przez podatnika, ale również przez kontrahenta. Oznacza to, że jedna transakcja może zostać udokumentowana jedną fakturą ustrukturyzowaną w KSeF oraz wieloma fakturami papierowymi lub elektronicznymi funkcjonującymi poza systemem.
Trzy legalne formy faktury
Obecnie ustawa przewiduje trzy równorzędne formy faktury: papierową, elektroniczną i ustrukturyzowaną. Każda z nich jest legalna.
Nawet jeśli przepisy wymagają wystawienia faktury w KSeF, nie oznacza to zakazu sporządzenia jej również w wersji papierowej lub elektronicznej. W praktyce wielu podatników działa właśnie w ten sposób. Faktura trafia do KSeF, a jej egzemplarz jest przekazywany kontrahentowi.
Autor podkreśla, że określanie takiego dokumentu jako „wizualizacji”, a nie faktury, nie znajduje oparcia w obowiązujących przepisach.
Można wystawić więcej niż jeden oryginał
Prof. Modzelewski przypomina również, że uchylono przepisy, które zabraniały odliczenia VAT w przypadku wystawienia więcej niż jednego oryginału faktury. Stało się tak dlatego, że były niezgodne z prawem unijnym.
Dawniej istniał jeden oryginał faktury i dowolna liczba kopii. Obecnie możliwe jest wystawienie wielu oryginałów tej samej faktury, a każdy z nich może występować w jednej z trzech dopuszczonych przez ustawę form.
Każdy egzemplarz może mieć własny numer i datę wystawienia, ponieważ sposób numerowania faktur należy do podatnika.
Jeśli przepisy mają się zmienić, potrzebna jest nowelizacja
Zdaniem autora, jeżeli ustawodawca chciałby dopuścić tylko jedną formę faktury dla danej transakcji, musiałby wyraźnie zmienić ustawę o VAT. W przepisach należałoby wskazać, że faktura może mieć wyłącznie jedną postać: papierową albo elektroniczną, albo ustrukturyzowaną.
Według prof. Modzelewskiego takie rozwiązanie również mogłoby być sprzeczne z prawem Unii Europejskiej.
Podsumowując, każda z trzech ustawowych form faktury jest legalna. Jeżeli dokument odzwierciedla rzeczywistą transakcję, nie powinien podlegać art. 108 ust. 1 ustawy o VAT.
Na zakończenie autor stawia pytanie: po co tworzyć przepisy, które wywołują tyle wątpliwości i niepotrzebnego zamieszania?